Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty

Konfiguracja rekreacyjna vs Hogarthian – krótkie węże czy długi wąż?

Konfiguracja rekreacyjna vs Hogarthian – krótkie węże czy długi wąż?

Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się prosta – długość węży.W rzeczywistości różnica sięga znacznie głębiej, bo dotyczy sposobu, w jaki możemy wykorzystać cały system w sytuacji awaryjnej.

Konfiguracja rekreacyjna z krótkimi wężami jest prosta, kompaktowa i wygodna. Automat znajduje się blisko pierwszego stopnia, a cały zestaw jest łatwy w obsłudze.

I w typowym nurkowaniu rekreacyjnym może być w zupełności wystarczający.

Tym niemniej, wystarczający nie oznacza optymalny.

Konfiguracja Hogarthian wykorzystuje długi wąż automatu głównego oraz automat zapasowy umieszczony przy szyi. To nie jest po prostu „dłuższy wąż”.

To przemyślany system, którego celem jest uporządkowanie konfiguracji, ograniczenie zbędnych elementów i przede wszystkim zwiększenie możliwości działania w sytuacji awaryjnej.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której partner potrzebuje gazu.

W konfiguracji Hogarthian oddajemy automat, z którego sami oddychamy, a następnie korzystamy z automatu zapasowego. Długi wąż pozwala na komfortowe oddychanie obojgu nurkom, a jego długość daje możliwość przemieszczania się bez konieczności pozostawania „nos w nos”.

To nabiera jeszcze większego znaczenia w jaskiniach, na wrakach, w ograniczonej przestrzeni czy podczas nurkowań technicznych.

Długi wąż pozwala nie tylko przekazać gaz.

Pozwala również zarządzać sytuacją.

Możemy zmienić pozycję, ominąć przeszkodę, rozpocząć wycofywanie się z ograniczonej przestrzeni czy przeprowadzić partnera w kierunku wyjścia – cały czas zachowując możliwość wspólnego oddychania z jednego źródła gazu.

I właśnie dlatego uważam, że nie należy stawiać tych dwóch konfiguracji na jednej płaszczyźnie.

Rekreacyjna konfiguracja na krótkich wężach może być wystarczająca.

Hogarthian jest rozwiązaniem bardziej uniwersalnym i daje znacznie większe możliwości.

Zwłaszcza wtedy, kiedy coś przestaje iść zgodnie z planem.

Bo konfigurację sprzętu warto oceniać nie tylko przez pryzmat tego, jak działa podczas normalnego nurkowania.

Znacznie ważniejsze jest pytanie:

Co mogę zrobić z tym sprzętem, kiedy wydarzy się coś nieprzewidzianego?

I właśnie tutaj przewaga dobrze skonfigurowanego systemu Hogarthian staje się naprawdę widoczna.